Last updated on 27 lipca 2026
Niedzielna Msza Św. o godzinie 11.00 była wyjątkową Mszą. Po czterech latach sprawowania posługi wikariusza w naszej parafii, przyszło nam pożegnać Ks. Andrzeja Dudzika, który decyzją Biskupa Ordynariusza od sierpnia rozpocznie swoją pracę duszpasterską w parafii Św. Jakuba w Tuchowie. Dla Ks. Andrzeja Dudzika Ptaszkowa była pierwsza parafią. Dla Ptaszkowej był również pierwszym w historii wikariuszem – neoprezbiterem. Swoją postawą, modlitwą, zaangażowaniem we wszystkie sprawy związane z parafią i całą wioską udowodnił, że jest niezwykle odpowiedzialnym i dojrzałym człowiekiem i kapłanem. Tym bardziej trudno żegnać kogoś, kto tak szybko i tak mocno zżył się z naszą wspólnotą.
W imieniu Parafii i Rady Parafialnej Ks. Andrzejowi podziękował Adam Tokarz:
Księże Andrzeju,
W przeddzień Twojego nieuchronnego wyjazdu do kolejnej parafii pragniemy podziękować Ci za wszystkie wspólne chwile, za Twoją modlitwę, zaangażowanie i pracę – w szczególności pracę z młodzieżą, zaangażowanie w działalność grup działających przy parafii i nieustające wsparcie w zasadniczo wszystkich inicjatywach społecznych, które miały tu miejsce w czasie Twojej posługi.
Dałeś się poznać nie tylko jako dobry kapłan ale sprawny organizator, co zawsze służyło najlepszemu dobru naszej wspólnoty. Wszyscy z pewnością zgodzą się, że obecnością wśród nas takiego wikarego mogliśmy się tylko chwalić!
W tym miejscu docenić trzeba ten dostojny uśmiech, zapewne maskujący przeczucie, że tak dobrze jak Ptaszkowej to nigdzie nie będzie…
Jak pisze ksiądz Tischner w Krótkim przewodniku po życiu: „Nadzieja musi zawsze być na miarę próby. Im większa próba, tym mocniejsza nadzieja.”
l z tą właśnie nadzieją, nie żegnamy, a mówimy: do zobaczenia! Zapewniamy o naszej modlitwie i wierzymy, że nasza patronka – Matka Boża Radosna będzie Cię miała w swojej opiece przez dalsze lata Twojego życia kapłańskiego.
Liczymy na niejedno spotkanie z nami, wizytę u nas, a z czasem może i wizytację naszej parafii…
Szczęść Boże!
Podziękowania złożyli również przedstawiciele KGW, OSP Ptaszkowa, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży oraz Liturgicznej Służby Ołtarza.
Swoje podziękowanie do wszystkich skierował również Ks. Andrzej:
Moi kochani, pozwólcie, że wyrażę słowa wdzięczności za wszelkie dobro jakie stało się moim udziałem.
Moje dziękczynienie za 4-letnią posługę w Ptaszkowskiej parafii zanoszę najpierw do Wszechmogącego Boga, który mnie powołał i uzdalnia do misji głoszenia Jego orędzia. Za niezasłużony dar kapłaństwa, za Twą opiekę nade mną i hojność Twoich darów, bądź uwielbiony Boże, teraz i w całym moim życiu!
Wyrażam wdzięczność Maryi, Matce Bożej Radosnej, pod której płaszczem matczynej opieki mogłem się zawsze uciekać. Cośrodowe spotkania na nowennie, podczas których wspólnie przedstawialiśmy nasze intencje były stałym punktem każdego tygodnia.
Jestem przekonany o wstawiennictwie swojej rodaczki: bł. Celestyny Faron. Siostro Celestyno, która ofiarowałaś swoje życie za nawrócenie kapłana, proszę, strzeż mnie, bym nie pogubił się na kapłańskiej drodze. Dziękuję w tym miejscu grupom, które za kapłanów się modlą: Bractwu Celestyńskiemu, Franciszkańskiemu Zakonowi Świeckich, Apostolstwu Margaretka.
Jest wiele osób, którym jestem winien podziękowania. Nawet Księdzu Tomkowi, który tutaj przyjdzie, powiedziałem, że zrobię taką listę z numerami telefonów, do kogo może dzwonić z jakimi sprawami. Ale tak naprawdę, to bym musiał całą listę kontaktów mu wydrukować, bo do kogo z was bym się nie zwrócił o pomoc, to każdy na miarę możliwości pomagał. Niech każdy z was czuje się w tych podziękowaniach ujęty.
Słowa wdzięczności kieruję ku moim Proboszczom, przy których stawiałem pierwsze kroki kapłańskiego życia. Dziękuję za to, że mogłem uczyć się tego, jak dobrze żyć i pracować. Dziękuję za wasze wielkie serca i klimat domu rodzinnego na plebanii. Bóg zapłać Księdzu Janowi Gryblowi, który przeżywaniem kapłaństwa w chorobie jest przykładem na całe życie. Dziękuję wszystkim Księżom Rodakom, a szczególnie śp. Księdzu Januszowi Kiełbasie, który do ostatnich swoich dni wspierał dobrym słowem i modlitwą.
Bóg zapłać Siostrom Zakonnym, które podczas swoich przyjazdów w rodzinne strony zatrzymywały się na chwilę rozmowy.Dziękuję Panu Czesławowi, Arturowi, Jackowi, Sławkowi, Pani Teresie i Ewie, z którymi na co dzień współpracowaliśmy. Dziękuję Dyrekcji, Nauczycielom i Pracownikom obu szkół, w których uczyłem, za bardzo życzliwe przyjęcie i pomoc w odnalezieniu się w tak ważnej i odpowiedzialnej funkcji nauczyciela.
Dziękuję z tego miejsca wszystkim grupom, wspólnotom i organizacjom: Radzie Parafialnej, Panom Sołtysom, Gminnemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w Ptaszkowej, Gminnemu Ośrodkowi Kultury w Grybowie, Filia w Ptaszkowej, Grupie do zadań specjalnych, czyli Ochotniczej Straży Pożarnej, Kołu Gospodyń Wiejskich, Stowarzyszeniu Wieś Retro, Chórowi Parafialnemu, Orkiestrze Dętej, Parafialnemu Zespołowi Caritas, Poradni Rodzinnej, rodzicom i dzieciom przygotowującym się do I Komunii i Bierzmowania, Animatorom, Szafarzom przygotowującym szopkę, grób i ciemnicę, uczestnikom pielgrzymek, Parafialnemu Klubowi Sportowemu, Rycerzom Św. Jana Pawła II, Liturgicznej Służbie Ołtarza, Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży, Scholi Parafialnej, Dziewczęcej Służbie Maryjnej, Zespołowi Tehilla, Ruchowi Solaris oraz śpiewającym i grającym dziś na Mszy Świętej. Niektórzy z nich wrócili dziś w nocy z urlopów, więc tym bardziej wam dziękuję za wasze zaangażowanie.
Jest jeszcze jedna grupa. To osoby, z którymi spotkaliśmy się na siatkarskim parkiecie. Przez te 4 lata, przewinęło się wiele osób. Bardzo wam dziękuję za wspólny czas, który był zawsze dla mnie wietrzeniem głowy i okazją do budowania relacji.
Swoistym potwierdzeniem więzi, które się przez ten czas miedzy nami stworzyły, była Jubileuszowa 25. Majówka pod Jaworzem. Będąc wewnątrz tego wydarzenia, mogłem zobaczyć jak wielu ludzi poświęca mnóstwo swoich sił, by dołożyć starań, by wszystko wyszło jak najlepiej.
Zamówiłem dziś na zakończenie pieśń ułożoną na podstawie modlitwy św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Są tam słowa:
Życie jesteś chwilą, życie tyś mym snem.
Życie Tyś dniem krótkim, przemijasz jak cień.
Boże, tu na ziemi, aby kochać Cię.
Mam ten jeden dzień.Te cztery lata były jak jeden dzień. Bardzo intensywny dzień. Ważne by każdy z nich był wypełniony miłością do Jezusa.
Na koniec, dziękuję za waszą cierpliwość. Bo wiem jak wiele niedoskonałości miałem i dalej mam. Każdego, kogo uraziłem czy zawiodłem, ze szczerego serca przepraszam. Dziękuję tym, którzy towarzyszyli mi przez te cztery lata szczególnie intensywną modlitwą i ofiarami. Nie sposób wymienić wszystkich po imieniu. Was wszystkich powierzam Bogu. Niewymienionym dziękuję po stokroć.
Chcę Wam ofiarować to co mogę dać najlepszego – Boże błogosławieństwo.
Swoje słowa wdzięczności za posługę Ks. Andrzeja skierował również Ks. Proboszcz Stanisław Kurczab.
Serdecznie dziękujemy Ks. Andrzejowi za wszystko i życzymy Bożego błogosławieństwa na dalsze lata posługi kapłańskiej. Szczęść Boże!

































































Comments are closed.